Biało-czarny wentylator biurkowy Boneco

Najważniejsza kwestia przy wyborze wentylatora, to jego zastosowanie

Czy ma być wykorzystywany na przykład tylko do pracy przy biurku, czy również do innych celów? Warto odpowiedzieć sobie również na pytanie czy zależy nam na regulacji mocy.


Drugim kryterium jest jego rozmiar - czy ma to być duży, pełnowymiarowy wiatrak, czy wiatrak na USB, kompaktowy; który można podłączyć na przykład do laptopa.

Moim priorytetem było to, by wentylator był mały, jednak musiał mieć dwojakie zastosowanie – miał działać jako komputerowy wiatrak na USB, który chłodzi w ciepłe dni na home office bez klimatyzacji, oraz jako sprzęt do poprawy warunków treningu domowego. Planowałem wykorzystywać wentylator przy uprawianiu sportów, m.in. na trenażerze czy przy treningu siłowym.

Zobacz recenzję naszego wentylatora⬇️

Boneco F50 Portable Fan

Wspólnie z PAYBACK zdecydowaliśmy się na test! Wybór padł na Boneco F50 Portable Fan. Jeśli ktoś z Was zbiera punkty, to teraz jest najlepszy czas na zakupy w sklepie PAYBACK– przeczytajcie uważnie recenzję i moje wrażenia - na końcu czeka niespodzianka. Model od Boneco to mini wentylator USB, który do pracy potrzebuje zasilania 5V (1A) - jeżeli komuś to nic nie mówi, to wyjaśniam – sprzęt można po prostu podłączyć do zwykłych urządzeń takich jak: laptop, power bank czy ładowarka od telefonu.


Główne zalety wentylatora biurkowego:

Trzeba przyznać, że wentylator jest naprawdę mały – ma 104x104x122 mm, czyli trochę jest niewiele większy od dużego kubka kawy. Ma to dla mnie ogromne znaczenie, bo ostatnio dużo więcej pracuję z domu, mając stosunkowo małe biurko – sprzęt nie zajmuje na nim dużo miejsca. Czyli sprawdza się jako wentylator biurkowy usb.


Kolejnym istotnym aspektem jest praca wentylatora. Ma dwa tryby:

  • spokojny, w którym nawiew jest dość łagodny i bardzo cichy; poziom głośności jest podobny jak do szumu laptopa.

  • zdecydowanie mocniejszy i trochę bardziej głośny. Oczywiście w tym przypadku określenie głośny, nie oddaje tego jak jest w rzeczywistości – wentylator pracuje na tyle cicho, że w niczym nie przeszkadza. Maksymalnie 46 decybeli przy dużej prędkości, czyli porównywalnie do głośności pracy lodówki i jest to wartość uznawana za nieszkodliwą.

Wentylator Boneco F50

Obsługa też jest bardzo ważna - tutaj wielkiej filozofii nie ma, i właśnie o to chodzi! Podłączamy sprzęt do źródła zasilania i mamy jeden dotykowy przycisk, który włącza i wyłącza wentylator.


Design... no dobra, niby nie do końca istotna sprawa, ale osobiście lubię ładne gadżety - wentylator usb również powinien być ładny. Ten, w mojej opinii, wygląda bardzo fajnie i dobrze prezentuje się na biurku.

Wentylator Boneco F50

Wentylator nie tylko na biurko?

Przejdę do zastosowań wentylatora. Tak jak wcześniej wspomniałem, wykorzystuję go jako wentylator biurkowy na moim home office. Zdecydowanie daje radę w upały, które ostatnio dość mocno dają się we znaki.


Boneco F50 używam również w trakcie treningów, robiłem test na trenażerze, czyli urządzeniu, do którego montujemy rower i możemy jechać w domu.


Podpiąłem się pod specjalną aplikację treningową, tak aby intensywność treningu była taka sama. Następnie wykonałem w dwa różne dni (o zbliżonej godzinie i warunkach atmosferycznych) dwa treningi, a następnie porównałem wyniki.

W porównaniu do głośności trenażera, praca wentylatora usb już w ogóle nie ma znaczenia. Nadmuch jest przyjemny, warto jest dobrze go umiejscowić, tak by dmuchał w odpowiednie miejsce. (u mnie nie było to trudne).


Trening na trenażerze, z uwagi na to, że odbywa się w domu, czyli ze zdecydowanie zmniejszoną cyrkulacją powietrza sprawia, że dużo się pocimy. Jest to niezależne od tego, czy jedziemy w ciepły dzień, czy w zimny. Temperatura w mieszkaniu zwykle wynosi powyżej 19 stopni i bez chłodzącego wiatru, nawet w zimne dni można się nieźle spocić. Różnica w treningu bez nawiewu, oraz z nim jest diametralna! Jazda z wentylatorem była lepsza pod kątem wyników, oraz po prostu przyjemniejsza!


Muszę również napisać, że w zależności od naszych oczekiwań, będziemy z tego rozwiązania zadowoleni lub nie. U mnie głównym założeniem było to, aby wentylator usb był mały – a co za tym idzie, nie możemy go porównać do wszystkich wielkich wentylatorów. Wpływa to na trening tak, że z jednej strony daje schłodzenie, a z drugiej, jeżeli oczekujemy 100% rezultatu i wiatru, jak na dworze w trakcie jazdy 50km/h, to takiego efektu nie osiągniemy. To zrozumiałe.


Ja jestem zadowolony, szczególnie biorąc pod uwagę rozmiar wentylatora. Korzystam z niego również przy treningu siłowym – wtedy sprawdza się nawet lepiej, niż w przypadku trenażera. Zwykle ćwiczę w domu w jednym miejscu, przez co strumień powietrza jest w sam raz by poprawić samopoczucie w trakcie trudniejszych jednostek.

Podsumowanie

Wentylator biurkowy usb Boneco, mimo swoich niewielkich rozmiarów sprawia, że trening jest dużo przyjemniejszy. Do tego super się sprawdza na biurku :) Z uwagi na rozmiar, łatwo jest go ze sobą zabrać gdziekolwiek chcemy, a do tego jest również bardzo cichy. Jestem zadowolony z tego urządzenia!


Wentylator jest teraz w promocji, a wysyłka jest darmowa – to zdecydowanie najlepszy czas by wyposażyć się w sprzęt, który ochłodzi w ciepłe dni. W PAYBACK rejestracja jest darmowa, a aby rozpocząć zakupy wystarczy tylko 100 pkt – resztę można dopłacić gotówką. Oprócz możliwej poprawy warunków treningu, czeka nas fala upałów, więc warto się przygotować! Usb boneco f50 znajdziecie tutaj: https://sklep.payback.pl/nagrody/wentylator-usb-boneco-f50

Wentylator biurkowy Boneco czarno-biały
Marek Soremski

O autorze:

Marek Soremski, sportowiec:



W 2013 postanowił zmienić swoje życie i przebiec maraton – zrobił to! Od tamtej pory swoimi sportowymi podbojami dzieli się na Instagramie (linkowanie: https://www.instagram.com/thesorwbiegu.pl/). Łączenie życia zawodowego, rodzinnego i sportowego to wyzwanie, ale to właśnie one napędzają do cięższej pracy. Następne marzenie to IRONMAN, czyli zawody składające się trzech dyscyplin – pływania, kolarstwa i biegania, a jak sam podkreśla: marzenia trzeba spełniać!

Zarejestruj swoją kartę PAYBACK, żeby dostawać kupony, a zebrane punkty wymieniać na nagrody. Nie masz karty? Zamów ją za darmo do domu!